Welcome to Hell bitch.

38720917 pisz jeśli masz ochotę.

czwartek, 27 września 2012

Dzień nr.5.

Come, come my children and listen to this story.

Dawno, dawno temu był pewien człowiek, człowiek jak każdy inny, taki jak Ty, właśnie Ty. I on nie rozumiał, nie rozumiał jak działa ten świat, ile skurwysynów tam jest i szuj. Wierzył, wierzył w siebie, w świat, ba nawet w miłość. Ale pewnego dnia, pewnego odebrano mu to wszystko, wszystko co kochał i miał. Został wyśmiany przez świat, wyśmiany przez wszystkich których znał albo kochał. Ale się nie poddał, o nie, nie,nie. Postanowił się zemścić, zemścić się na tym świecie, nie ma ceny do zapłacenia, nie ma sumienia które by przeszkadzało, nie ma co ale gdyby. Jest tylko zemsta. Słodka, zimna, delikatna, kochana zemsta. Bo dopiero gdy Ci odbiorą wszystko co kochasz i podziwiasz, dopiero wtedy zrozumiesz, dopiero wtedy będziesz zdolny do wszystkiego. Nie ważne jak okropnego, nie ważne jak brutalnego, nie ważne jak, gdzie. Ważne, że masz cel. Zemsta. Zniszczenie tego przez co stałeś się tym czym jesteś teraz. Eye for an Eye? No, that's for pussies. Eye for a whole fuckin' body.
So go my children and tear this fucking world apart for all the hate you got from it. KoRn - Freak on a leash.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz