Welcome to Hell bitch.

38720917 pisz jeśli masz ochotę.

środa, 17 października 2012

Dzień nr.25

COME. COME HERE NOW. Podoba Ci się tu? Nie? Tak mi przykro hahaha. Nie masz wyboru, już na zawsze jesteś skazany na mnie. Tysiące głosów. Krzyk. AH MOJA GŁOWA. LET ME GO. Serce wali Ci jak młot, głowa pęka, tracisz kontrole nad własnym ciałem. AHAHA no problem m'dear. Zabij, zabij, ZABIJ. Pokaż im. Tysiące krzyków. Gdzie? W Twojej głowie. Psychika siada, kolana miękną. Poddaj się temu uczuciu. Daj mu przejąć kontrolę. Może wtedy zrozumiesz. Nie ma innego drogi. Pain or no gain. DLACZEGO!? DLACZEGO MNIE NIE ZOSTAWISZ!? ZOSTAWCIE MNIE, ZOSTAWCIE. AHAHA. Nie, jesteś nasz. Już na zawsze. Sama to wybrałaś. Teraz cierp za swoje czyny. Karma is a bitch, isn't she? Czemu wszędzie jest krew? Czy to moja krew? Tak, napewno moja. Nie ma tu nikogo innego. Are you sure? ZOSTAW MNIE, ODEJDŹ. Zostaw moją  głowę w spokoju! Nie, śmiertelny, ktoś musi to robić, Ty zostałeś  wybrany. Do czego? DO CZEGO? Do zniszczenia tego pierdolonego świata i całego życia. Czemu? Po co? Bo zemsta jest słodka. Cannibal Corpse.
Become the one They always feared my child. KILL THEM.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz